Słowa

» Opublikowano przez w mar 1, 2011 w Poezja | 91 komentarze

Przyjdź do mojej łodzi

gdy będę płukał sieci słów

i poproś abym odpłynął

od brzegu kartki

z zaroślami koślawych liter.

Poproś by stało się spełnienie

słów, obietnic, marzeń

moich i wielu cierpiących,

Byśmy stali się rodziną

wybaczającą sobie potknięcia.

Na Twoje słowo zapuścimy wypłukane sieci

w głębię naszych ludzkich dusz,

by wyłowić właściwe wnioski,

a małe rybki nas nie zadowolą.

To co małe i znikome

to linia obrony przed roztrwonieniem

daru mowy.

Zostaw komentarz